altair
Dyskutować znaczy żyć
   
Wiadomości: 712
Ludzkość to jedna rodzina.Wszyscy jesteśmy braćmi
|
 |
« : Pią, 16.10.2009, 23:28:30 » |
|
Ponieważ wszystko niesie ze sobą określoną energię i zmienia teń świat, dlatego umieszczam ten tekst tutaj, który jest kopią mojego postu z innego forum.
Wiele nauk, jak również odwiecznych tradycji mówi, że “nasz świat jest taki, jakie są o nim nasze wyobrażenia. W tym wypadku nie chodzi dosłownie o wierny obraz naszych wyobrażeń, w postaci życiowych doświadczeń, lecz o ich jakość ! Faktem jest, że spotyka nas to, na co oczekujemy. A im większe towarzyszą temu emocje ( te ''dobre'' i ''złe'' ) tym prędzej stają się one rzeczywistością. Wyższe Ja pokazuje nam drogę wyjścia, pokazuje, dokąd warto pójść dalej i na co lepiej zwrócić uwagę. Chroni nas również przed błędnymi decyzjami. Ale kiedy nasz światopogląd jest ważniejszy od naszego duchowego dobra - nie otrzymujemy od naszego wyższego Ja żadnej pomocy.
Nie otrzymujemy ponieważ sami zdecydowaliśmy z jakiego źródła chcemy korzystać. Czyli jaka przyczyna taki skutek. Warunkiem przyjęcia pomocy lub inspiracji ze strony Wyższego Ja, jest nasza zgoda, otwarcie i zaufanie naszemu wewnętrznemu światłu. Najlepiej gdy odwołujemy się do Wyższego Ja z prośbą o inspiracje, pomoc, olśnienie, oświecenie, uzdrowienie, czy uwolnienie. Przyjmujmiemy to wszystko na tyle, na ile jesteśmy gotowi zaakceptować dobro, miłość, harmonię i rezygnację z naszych widzimisię. Jednak odpowiedzi z poziomu energii Wyższego Ja są filtrowane przez naszą podświadomość, która do czystych, szlachetnych naszych inspiracji dorzuca swój pogląd.
Kontakt z Wyższym Ja staje się coraz precyzyjniejszy, gdy uwalniamy swój umysł z ograniczającej masy myśli, urojeń, przekonań, przyzwyczajeń i kompleksów. Służą temu różne techniki, jak medytacja, afirmacje, czy terapie regresywne, świadomy oddech.
Kontakt z Wyższym Ja nawiązujemy przez medytację i modlitwę. Medytacja jest po to, abyśmy odbierali inspiracje i dostrajali się do wyższych wibracji miłości i harmonii.A modlitwa, to nic innego tylko (wewnętrzny i sprecyzowany dialog z wyższym Ja - czego oczekujemy ). Jest ona po to, abyśmy się przekonali, że inspiracje ze strony Wyższego Ja są jak najbardziej realistyczne, że z pewnoscią znajdą zastosowanie w naszym codziennym życiu dając najlepsze z możliwych efekty.
Wszystko może Wyższe Ja, a może nawet i więcej!
Ale jak nawiązać kontakt z Wyższym Ja? Jak nawiązać kontakat skoro nawet nie wiemy, że istnieje ? A może i coś wiemy, coś tam może i słyszeliśmy, ale ... to nie dla nas, nie kupujemy tego, mamy inne sprawy na głowie.... Więc z kim będziemy się kontaktować ?
Otóż trzeba Niższe Ja przekonać, że Nasz cel i sens zwrócenia się o jakąkolwiek pomoc jest tak wielki i niezwykły ma tak dla Nas sens, dlatego więc zwracamy się o pomoc do wyższego Ja, aby nasz wielki cel został wpełni zrealizowany.
Przykład działania: chcemy dowiedzieć jaka zasada powoduje harmonie we wszechświecie i jak znią praktycznie żyć, aby wpełni ją wykorzystać. Naszym celem jest wspólne, wielkie duchowe dobro. Nic nie może istnieć tylko dla własnych i wąskich korzyści. Im bardziej sięgniemy myślą , co chcemy zrobić, jak wiele uczynić dla siebie i innych tym szybciej i lepszą otrzymamy odpowiedź. Pierwszym symptomem, że nawiązaliśmy kontak z wyższym Ja jest to, że usłyszymy wenwątrz siebie swoje własne imię. Ktoś zawoła Nas np: Ewa ........
Dlaczego o tym piszę. Otóż dlatego, abyśmy w drodze mozolnych poszukiwań za pomocą ogrniczonego umysłu nie popadli w przysłowiową pułapkę o nazwie ( ograniczenie ) i wykorzystali ''siły'' Nasze - wewnątrz Nas. Spotyka się coraz więcej ludzi, którzy nie pozwalają sobie na to, aby przespać to swoje niezwykłe życie i nie bagatelizują tej niezwykłej ''boskiej iskry'', tego wewnętrznego światła wenętrznej prawdy i koprzystają z niej w pełni. Sotkałem też na necie, człowieka, który miał powazny wypadek samochodowy i był przywiązany do wózka inwalidzkkiego. Kontak ze swoim wyższym ja spowodował całkowite uzdrowienie. Powidział on, że poprzez swoją podświadmość skierował on prośbę do wyższego JA nastepującej treści :
Ja chcę żyć, bo tak wiele mam tu jeszcze do zrobienia dla siebie samego i dla innych. Chcę cieszyć się pełnią życia i jego szczęściem, bo to tu przybyłem, a nie po to, aby siedzieć na inwalidzkim wózku. A ponieważ jego życiowy projekt był tak wielki, tak mądry i odpowiedzialny, więc.... wyższe JA dokonało ''cudu'' uzdrowienia.
pozdrawiam
|