AstroForum - dla ludzi otwartych i ciekawych tajemnic świata
Pią, 19.03.2010, 19:55:18 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
 
   Strona główna   Pomoc Szukaj Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1]   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Wyższe ''JA'' i jak z niego korzystać  (Przeczytany 160 razy)
altair
Dyskutować znaczy żyć
****
Wiadomości: 712


Ludzkość to jedna rodzina.Wszyscy jesteśmy braćmi


« Odpowiedz #3 : Śro, 25.11.2009, 01:20:00 »

@Altair
Tak się zastanawiam nad tym czy myślimy o tym samym "elemencie" naszej rzeczywistości ale tak jak to opisałeś, "wyższe JA" IMO wcale nie ma nic wspólnego "ze mną". Jeżeli czegoś nie kontroluję aktem woli, to nie traktuję tego jako siebie. Stąd też uważam, że to co opisałeś jest jakąś zewnętrzną siłą, Bogiem/Absolutem/a może demonem drwina, który "szepcze" nam do ucha swoje pomysły. Jak wiadomo intencje mogą być różne, dlatego jak chcę dotrzeć do celu to wolę samemu prowadzić mrugnięcie
Dlaczego tak piszę? Ponieważ to co opisałeś jednoznacznie wydaję się być czymś inteligentnym. A jeżeli tak to nie jest czymś w pełni zależnym od naszej woli, ponieważ ma swoją własną - ergo nie jest "częścią nas", a co najwyżej czymś co jest do nas "podpięte" (jak podświadomość).


TERAEL. Nie wiem co Ci odpowiedzieć.
Chyba to jest tak jak ze wszystkim.
Jedne rzeczy są dla Nas jasne, a inne poprostu nie...
Nie wiem od czego to zależy ?
Dla mnie to co napisałem w/w jest oczywiste. Dla innych czarna magią z piekła rodem.
Jest też dokładnie odwrotnie.W wielu tematach czuje się wogóle jak osioł i nie potrafię nic powiedzieć.Myślę, że jest to kwestia uwarunkowań, które w znacznej mierze są odziedziczone, a reszta nabyte. mrugnięcie
Zapisane

Jeżeli przybyłem tu z jakąś misją na tą planetę , to  być może po to  , aby  przypomnieć  ,że wszyscy jesteśmy niezwykłymi  istotatmi , bo jesteśmy dziećmi światła i miłości.......
Terael
Lubię sobie pogadać
***
Wiadomości: 142



« Odpowiedz #2 : Pon, 23.11.2009, 11:02:25 »

@Altair
Tak się zastanawiam nad tym czy myślimy o tym samym "elemencie" naszej rzeczywistości ale tak jak to opisałeś, "wyższe JA" IMO wcale nie ma nic wspólnego "ze mną". Jeżeli czegoś nie kontroluję aktem woli, to nie traktuję tego jako siebie. Stąd też uważam, że to co opisałeś jest jakąś zewnętrzną siłą, Bogiem/Absolutem/a może demonem drwina, który "szepcze" nam do ucha swoje pomysły. Jak wiadomo intencje mogą być różne, dlatego jak chcę dotrzeć do celu to wolę samemu prowadzić mrugnięcie
Dlaczego tak piszę? Ponieważ to co opisałeś jednoznacznie wydaję się być czymś inteligentnym. A jeżeli tak to nie jest czymś w pełni zależnym od naszej woli, ponieważ ma swoją własną - ergo nie jest "częścią nas", a co najwyżej czymś co jest do nas "podpięte" (jak podświadomość).

PS. Mam nadzieję, że się zrozumiemy bo niestety nie zawsze potrafimy się dogadać mrugnięcie
Zapisane

Kto chwilą żyje, ten z chwilą umiera.
"It's life, the dark that binds you." - In Flames.
temporia
Lubię sobie pogadać
***
Wiadomości: 96


Wierzę, Wątpię szukam


« Odpowiedz #1 : Nie, 15.11.2009, 12:33:50 »

Zasypiając chciałem żeby przyśniło mi się coś znaczącego. Po moim śnie gdzie wykonywałem w jakiejś szkole zadania. nagle nauczycielka zaproponowała mi że mogę pracować dla wywiadu.odpowiedziałem że to nie dla mnie. Nie mniej po obudzeniu zostałem tym zaciekawiony i poszukałem w google : "zrób test który wypełniają ludzie pracujący dla wywiadu" i na samym dole pierwszej strony google była stronka, która nazywa się teleobserwator bardzo ciekawa. Postanowiłem zamieścić ją tutaj.
Oto link:
http://magnokraft.0catch.com/Teleobserwator.html
Zapisane

Systemy kontroli na tej planecie zajdą daleko, ale ja jeszcze dalej.
altair
Dyskutować znaczy żyć
****
Wiadomości: 712


Ludzkość to jedna rodzina.Wszyscy jesteśmy braćmi


« : Pią, 16.10.2009, 23:28:30 »

 Ponieważ wszystko niesie ze sobą określoną energię i zmienia teń świat, dlatego umieszczam ten tekst tutaj, który jest kopią mojego postu z innego forum.

  Wiele nauk, jak również odwiecznych tradycji mówi, że “nasz świat jest taki, jakie są o nim nasze wyobrażenia. W tym wypadku nie chodzi dosłownie o wierny obraz naszych wyobrażeń, w postaci życiowych doświadczeń, lecz o ich jakość !
 Faktem jest, że spotyka nas to, na co oczekujemy. A im większe towarzyszą temu emocje ( te ''dobre'' i ''złe'' ) tym prędzej stają się one rzeczywistością. Wyższe Ja pokazuje nam drogę wyjścia, pokazuje, dokąd warto pójść dalej i na co lepiej zwrócić uwagę. Chroni nas również przed błędnymi decyzjami. Ale kiedy  nasz światopogląd jest ważniejszy od  naszego duchowego dobra - nie otrzymujemy od naszego wyższego Ja żadnej pomocy.

Nie otrzymujemy ponieważ sami zdecydowaliśmy z jakiego źródła chcemy korzystać.
Czyli jaka przyczyna taki skutek.
 Warunkiem przyjęcia pomocy lub inspiracji ze strony Wyższego Ja, jest nasza zgoda,  otwarcie i  zaufanie naszemu wewnętrznemu światłu. Najlepiej gdy odwołujemy się do Wyższego Ja z prośbą o inspiracje, pomoc, olśnienie, oświecenie, uzdrowienie, czy uwolnienie. Przyjmujmiemy to wszystko na tyle, na ile jesteśmy gotowi zaakceptować dobro, miłość, harmonię i rezygnację z naszych widzimisię. Jednak  odpowiedzi z poziomu energii Wyższego Ja są filtrowane przez naszą podświadomość, która do czystych, szlachetnych naszych inspiracji dorzuca swój pogląd.

Kontakt z Wyższym Ja staje się coraz precyzyjniejszy, gdy uwalniamy swój umysł z ograniczającej masy myśli, urojeń, przekonań, przyzwyczajeń i kompleksów. Służą temu różne techniki, jak medytacja, afirmacje, czy terapie regresywne, świadomy oddech.

Kontakt z Wyższym Ja nawiązujemy przez medytację i modlitwę. Medytacja jest po to, abyśmy odbierali inspiracje i dostrajali się do wyższych wibracji  miłości i harmonii.A modlitwa, to nic innego tylko  (wewnętrzny i sprecyzowany dialog z wyższym Ja - czego oczekujemy ). Jest ona po to, abyśmy się przekonali, że inspiracje ze strony Wyższego Ja są jak najbardziej realistyczne, że z pewnoscią znajdą zastosowanie w naszym codziennym życiu dając najlepsze z możliwych efekty.

Wszystko może Wyższe Ja, a może nawet i więcej!

Ale  jak nawiązać kontakt z Wyższym Ja? Jak nawiązać kontakat skoro nawet nie wiemy, że  istnieje ?
A może i coś wiemy, coś tam może i słyszeliśmy, ale ... to nie dla nas, nie kupujemy tego, mamy inne sprawy na głowie....
Więc z kim będziemy się kontaktować ?

Otóż trzeba Niższe Ja przekonać, że Nasz cel i sens zwrócenia się o jakąkolwiek pomoc jest tak wielki i  niezwykły ma tak dla Nas sens, dlatego więc zwracamy się o pomoc do wyższego Ja, aby nasz wielki cel został wpełni zrealizowany.

Przykład działania: chcemy dowiedzieć jaka zasada powoduje harmonie we wszechświecie i jak znią praktycznie żyć, aby wpełni ją wykorzystać.
Naszym celem jest wspólne, wielkie duchowe dobro. Nic nie może istnieć tylko dla własnych i wąskich korzyści. Im bardziej sięgniemy myślą , co chcemy zrobić, jak wiele uczynić dla siebie i innych tym szybciej i lepszą otrzymamy odpowiedź.
Pierwszym symptomem, że nawiązaliśmy kontak z wyższym Ja jest to, że usłyszymy wenwątrz siebie swoje własne imię. Ktoś zawoła Nas np: Ewa  ........

Dlaczego o tym piszę. Otóż dlatego, abyśmy w drodze mozolnych poszukiwań za pomocą ogrniczonego umysłu nie popadli  w przysłowiową pułapkę o nazwie ( ograniczenie ) i wykorzystali   ''siły'' Nasze -  wewnątrz Nas.
 Spotyka się coraz więcej ludzi, którzy nie pozwalają sobie na to, aby przespać to swoje niezwykłe życie i nie  bagatelizują tej niezwykłej  ''boskiej iskry'', tego  wewnętrznego światła wenętrznej prawdy i koprzystają z niej w pełni.
Sotkałem też na necie, człowieka, który miał powazny wypadek samochodowy i był przywiązany do wózka inwalidzkkiego.
Kontak ze swoim wyższym ja spowodował całkowite uzdrowienie.
Powidział on, że poprzez swoją podświadmość skierował on prośbę do
wyższego JA nastepującej treści :

Ja chcę żyć, bo tak wiele mam tu jeszcze do zrobienia dla siebie samego i dla innych.
Chcę  cieszyć się pełnią życia i jego szczęściem, bo to tu przybyłem, a nie po to, aby  siedzieć na inwalidzkim wózku.
A ponieważ jego życiowy projekt był tak wielki, tak mądry i odpowiedzialny, więc.... wyższe JA dokonało ''cudu'' uzdrowienia.

pozdrawiam

« Ostatnia zmiana: Pią, 16.10.2009, 23:35:32 wysłane przez altair » Zapisane

Jeżeli przybyłem tu z jakąś misją na tą planetę , to  być może po to  , aby  przypomnieć  ,że wszyscy jesteśmy niezwykłymi  istotatmi , bo jesteśmy dziećmi światła i miłości.......
Strony: [1]   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
 
Skocz do:  

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.10 | SMF © 2006-2007, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.115 sekund z 25 zapytaniami.

Ostatnia wizyta Google Dzisiaj o 01:43:05